reklama

Kierowcy twierdzą, że Dartford Crossing jest własnością Francuzów, a prawda jest inna. Gdzie zatem idą nasze pieniądze?

Kierowcy twierdzą, że Dartford Crossing jest własnością Francuzów, a prawda jest inna. Gdzie zatem idą nasze pieniądze?

Dartford Crossing jest obsługiwane przez firmę, z którą w 2014 roku podpisano 30-letni kontrakt.

reklama

Highways England ujawniło, dlaczego niektórzy kierowcy mogą błędnie sądzić, że Dartford Crossing jest własnością Francji.

Szeroko rozpowszechnione jest stwierdzenie, że dwa tunele i most QEII Bridge, którymi kierowcy jeżdżą z Kent do Thurrock w Essex nie należą do tego kraju.

Przeprawa była ostatnio tematem debaty z racji petycji z ponad 10.000 podpisów o zniesienie opłat za przejazd.

reklama

Ludzie wątpią, by ta petycja mogła wnieść coś nowego ze względu na to, że przeprawy rzekomo zostały kilka lat temu wykupione przez francuską firmę.

Ale Highways England (HE) twierdzi, że obsługuje przeprawę w imieniu Sekretarza Stanu ds. Transportu, którym jest poseł Chris Grayling.

Dartford Crossing jest zatem własnością rządu.

reklama

Rzecznik HE powiedział: "Przekonanie, że przeprawy były własnością Francuzów spowodowane było tym, że aż do 2009 r. firma, która miała umowę na obsługę przeprawy nazywała się Le Crossing, chociaż nie jest francuską firmą, ale częścią Ringway Babtie Ltd."

reklama

Narodziny DartCharge

Kiedy Le Crossing prawie dziesięć lat temu przestało być właścicielem obiektu, Highways England podpisało 30-letni kontrakt z Connect Plus Limited.

Firma ta jest odpowiedzialna za projektowanie, finanse i działanie obiektu.

Rzecznik HE powiedział, że jest to ta sama firma, która jest odpowiedzialna za M25: "Connect Plus jest odpowiedzialny za obsługę i utrzymanie M25, w tym Dartford Crossing oraz za 125 mil dróg dojazdowych. W listopadzie 2014 r. odpowiedzialność za pobieranie i egzekwowanie płatności od użytkowników dróg została przeniesiona na Sanef Operations Ltd, która nosi teraz nazwę Emovies Operation Leeds Ltd."

reklama

To zbiegło się w czasie z momentem, gdy w celu złagodzenia korków z dróg dojazdowych zostały usunięte punkty opłat.

Kierowcy od tego czasu nie musieli już wrzucać monet do koszy, ale płacili za przejazd online i tu właśnie pojawił się DartCharge - internetowe narzędzie wykorzystywane przez tysiące ludzi do uiszczania opłat.

Gdzie zatem idą nasze pieniądze?

To pytanie jest na ustach wszystkich.

The Highways Agency twierdzi, że wpływy gotówkowe zbierane z Dart Charge są przekazywane do Departamentu Transportu.

reklama

Ale do czego te fundusze są wykorzystywane, nie jest już dokładnie jasne, bo oznacza to, że opłaty za przejazd są przekazywane do dużej puli przeznaczonej na transport, bez żadnej gwarancji, że drogi hrabstwa Kent ujrzą cokolwiek z nich.

„Znieść opłaty"

Zgodnie z pierwotnym porozumieniem z 1991 roku kiedy został wybudowany most, opłaty miano wstrzymać w momencie, gdy zrekompensują koszt budowy, co stało się prawie 15 lat temu.

W lutym 1999 r. rząd ogłosił, że do końca 2003 r. Dartford Crossing będzie wolne od opłat drogowych, ale w 2001 roku okazało się, że rząd wycofał się z pierwotnego porozumienia, co wywołało ogromne oburzenie.

reklama

Uprawnienia do wprowadzenia opłat zostały uzgodnione przez Parlament w Ustawie o transporcie z 2000 r., a po przeprowadzeniu konsultacji zostały wprowadzone w 2003 r.

W tym czasie AA Motoring Trust powiedział BBC, że rząd złamał obietnicę zaprzestania opłat, oraz że ówczesny rząd zobowiązał się w parlamencie do zniesienia opłat po spłaceniu mostu i zgromadzeniu funduszu remontowego.

Kierowca Neil D'Silva wciąż prowadzi kampanię i już ponad 25.000 osób podpisało apel o zniesienie opłat.

Jeśli podpisów będzie 100.000, rząd może debatować na ten temat w parlamencie.

Kliknij poniżej jeżeli chcesz podpisać petycje:

Petycja

reklama

źródło: kentlive.news
Kierowcy HGV UK

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

reklama