reklama

Kamery Vulture są już na drogach w północnej Walii - oto gdzie można je znaleźć

Kamery Vulture są już na drogach w północnej Walii - oto gdzie można je znaleźć

Urządzenia są znacznie dokładniejsze niż poprzednie aparaty i potrafią wykrywać kierowców używających telefon komórkowy podczas jazdy jak i tych podróżujących bez zapiętych pasów.

reklama

Kamery rejestrujące średnią prędkość zainstalowane na A55 mogą wykrywać, czy kierowcy używają telefon komórkowy, czy nie zapinają pasów.

Kamery, które zostały uruchomione w czerwcu, są przykładem nowych urządzeń, które są tak zaawansowane, że potrafią dokładnie wykryć jadących i używających telefon, a nawet palących za kierownicą.

Tysiące ludzi już zostało zatrzymanych za przekroczenie dozwolonej prędkości na drodze, ale jak się okazuje, kamery są w stanie wyłapać inne wykroczenia drogowe.

Kamery zainstalowane na A5104 między Corwen i Llandegla na początku tego roku, również są w stanie zarejestrować takie wykroczenia.

GoSafe, walijskie partnerstwo ds. Bezpieczeństwa ruchu drogowego, twierdzi, że od lat wykrywa takie przestępstwa.

Rzecznik powiedział: "GoSafe rejestruje przestępstwa takie jak przekroczenie prędkości, nie zapinanie pasów bezpieczeństwa i korzystanie z telefonów komórkowych podczas jazdy już od kilku lat. Te wykroczenia znacznie zwiększają ryzyko i liczbę poważnych obrażeń i ofiar śmiertelnych na naszych drogach. Dzięki operacji „Snap”, GoSafe może poradzić sobie z większością wykroczeń drogowych.”

"GoSafe pomaga również operacji „Tramline” w połączeniu z czterema walijskimi oddziałami policyjnymi, które wykorzystują nieoznakowaną ciężarówkę do wykrywania wykroczeń drogowych."

Operacja „Snap” to akcja do której może się przyłączyć każdy, przesyłając nagrania wideo i zdjęcia dowodzące popełnienia wykroczeń drogowych.

Sekretem dokładności tych urządzeń jest nowa technologia, która pomaga im rejestrować wykroczenia drogowe o każdej porze dnia i nocy, a nawet przy złej pogodzie.

reklama

Kamery są wyposażone w nowy sprzęt LED działający na podczerwień, co oznacza, że potrafią uchwycić ostrzejszy obraz i nie pozostawiają miejsca na wątpliwości, jeśli chodzi o łapanie niesfornych kierowców na gorącym uczynku.

Urządzenia wyposażone są w dodatkowy system diod LED, który znajduje się 20 jardów od kamery. W nowych aparatach nie zabraknie pamięci, nie dadzą się oszukać przez zmianę pasów ruchu i mogą rejestrować motocykle.

Kierowcy HGV UK

reklama