reklama

Nie dostaniesz mandatu za przekroczenie prędkości o 1 milę - oto dlaczego

Nie dostaniesz mandatu za przekroczenie prędkości o 1 milę - oto dlaczego

Szefowie policji podkreślają, że nie ma planów co do ścigania kierowców za przekroczenie dozwolonej prędkości o 1 milę na godzinę.

Naczelna Rada Policji Narodowej (National Police Chiefs’ Council - NPCC) potwierdziła, że obecnie dokonuje przeglądu tak zwanej strefy buforowej w zakresie egzekwowania przestrzegania prędkości, ale nie oznacza to, że wprowadzi ona zero tolerancji w limicie prędkości.

Rzecznik NPCC powiedział, że coś takiego nie byłoby "ani proporcjonalne, ani osiągalne". W weekend media sugerowały, że przegląd w pamięci komputera może spowodować, że kierowcy będą obciążani za przekroczenie limitu o 1 milę. Kierowcy mogą automatycznie zostać ukarani za to, ale zapis zapewnia funkcjonariuszom policji dowolność w przypadku niewielkich wykroczeń.

Zasada 10% plus 2 mile na godzinę jest powszechnie stosowana co oznacza, że osoby jadące z prędkością poniżej 35 mil na godzinę w strefie 30 mil, lub mające na liczniku 79 mil na godzinę w czasie jazdy na autostradzie zazwyczaj unikają kary. Niektóre doniesienia sugerują, że przegląd może prowadzić do zerowej tolerancji w przypadku tych wykroczeń, co dotyczy milionów kierowców.

Rzecznik NPCC powiedział: "Funkcjonariusze mają do wyboru szereg opcji dla kierowców nadmiernie przyspieszających, reagując proporcjonalnie w zależności od okoliczności.”

"Aktualne wytyczne dotyczące egzekwowania przestrzegania prędkości dla policji z 2011 r. są poddawane przeglądowi w oparciu o dostępne nowe dane. Ustalenia z przeglądu zostaną rozpatrzone przez wszystkich głównych szefów, zanim zostaną podjęte jakiekolwiek działania. Nie ma propozycji, by kierowcy byli ścigani za przekroczenie limitu prędkości o jedną milę na godzinę - to nie byłoby ani proporcjonalne, ani osiągalne." Rozgłos pojawił się po tym jak Anthony Bangham, szef NPCC ds. Policji Drogowej wcześniej zasugerował, co powininno zostać ponownie rozpatrzone. Powiedział w styczniu, że kierowcy nie powinni "marudzić" po złapaniu ich na przekroczeniu limitu, a sugerowane kursy zwiększania świadomości były nadużywane. W niedzielę Mail ukazał nowy raport gdzie argumentował, że bufor został niewłaściwie zastosowany i sprawił, że kierowcy zaczęli myśleć "jest w porządku, aby przyspieszyć.”

Ostrzega: "Musimy zmienić komunikację i zapewnić większą spójność podejścia do osób przekraczających prędkość."


Źródło: dailymail


Kierowcy HGV UK



Kierowcy HGV UK

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

reklama