Obowiązki prawne kierowców i operatorów

Obowiązki prawne kierowców i operatorów

Aby zdobyć uprawnienia, kierowcy muszą przejść rygorystyczny test wzrokowy. Niestety, później wielu z nich nie poddaje się regularnym testom, co może zagrozić ich pracy, życiu własnemu i innych osób.

Odwiedzający kwietniową wystawę pojazdów użytkowych „Commercial Vehicle Show”, która odbywała się w NEC w Birmingham mieli możliwość wzięcia udziału w darmowym badaniu wzroku - i okazało się, że wielu kierowców w tym badaniu miało długie zaległości.

Dzięki współpracy pomiędzy Road Haulage Association i optykiem Vision Express – badanie w specjalnym busie pokazało, że 81% wśród badanych kierowców nie miało robionego testu przez dłużej niż dwa lata, a 62% potrzebuje nowej recepty na okulary. Vision Van jako część inicjatywy RHA podkreśla znaczenie zdrowia oczu w sektorze transportu. Wyniki testu okazały się niepokojące i jak stwierdza Colin Snape z RHA. "Ludzie nie zdawali sobie sprawy, jak ważne są zdrowe oczy".

Nie testowane przez policję

Trudno powiedzieć ile wypadków zdarzyło się z powodu wzroku. Nie jest to coś, co policja sprawdza na miejscu kolizji, a w niektórych przypadkach i tak nie można by było tego przetestować.

Jak zauważa Heather Lunney, prawnik z Backhouse Jones i jak szacuje Royal College of Optometrists, 2-3% kierowców ma wzrok poniżej minimalnego standardu. W 2012 r. grupa ubezpieczeniowa RAS oszacowała, że 2874 wypadki miały miejsce z udziałem kierowców o słabym wzroku. Jak wielu z nich było kierowcami ciężarówek, nie wiadomo, ale zaburzenie widzenia jest oczywiście ryzykiem dla wszystkich na drodze.

Kiedy kierowcy pojazdów ciężarowych składają wniosek o licencję, muszą zdać test wzrokowy, który jest bardziej rygorystyczny niż dla kierowcy samochodu osobowego. Jednak później nie ma obowiązku regularnych badań oczu. Dopiero po osiągnięciu wieku 45 lat kierowcy są zobowiązani do powtórzenia testu, a przedtem muszą tylko dokonać samodzielnej certyfikacji w ramach D4, aby odnowić swoje zawodowe uprawnienia. Potem kierowcy już muszą poddawać się badaniom lekarskim co 5 lat (w tym badaniu wzroku). Od mementu gdy kierowca przekracza wiek 65 lat musi być badany co rok. "NHS zaleca, aby większość ludzi miała badane oczy co dwa lata", mówi Lunney.

"Jeśli kierowca jest cukrzykiem i ma ponad 40 lat oraz ma w historii rodziny przypadki jaskry, lub jeśli jest w wieku 70 lat i więcej powinien częściej poddawać się badaniu wzroku. A jeśli podejrzewa, że wzrok uległ pogorszeniu, powinien jak najszybciej zarezerwować sobie wizytę u okulisty.”

Obowiązek prawny

Jeśli u kierowcy zmienia się stan jego wzroku może być zobowiązany do poinformowania o tym DVLA. Lunney informuje: "Na przykład kierowcy samochodów i motocykli nie muszą informować DVLA o zaćmie, ale kierowcy pojazdów ciężarowych i autobusów mogą być zobowiązani do poinformowania DVLA o zaćmie lub też czy mieli zaćmę, bo wtedy nie spełniają wizualnego standardu do jazdy lub mają zwiększoną wrażliwość na blask z powodu zaćmy.”

"Kierowcy muszą powiadomić DVLA jeśli cierpią na ślepotę nocną, jaskrę, zwyrodnienie plamki żółtej, kurcz powiek (częste mruganie lub niekontrolowane zamknięcie oczu), widzenie tunelowe lub podwójne widzenie. Inne schorzenia, które wpływają na wzrok mogą również wpływać na wymóg powiadomienia DVLA. "

Lista schorzeń, o których kierowcy muszą powiadomić DVLA, znajduje się na rządowej stronie internetowej:

https://www.gov.uk/guidance/visual-disorders-assessing-fitness-to-drive

Niepowiadomienie DVLA o zmianach w jakości widzenia może mieć przykre konsekwencje i kosztować kierowcę 1000 funtów.

„To narażanie siebie i innych użytkowników drogi na ryzyko i w razie wypadku z powodu zaniedbań względem wzroku może ściągnąć na głowę kierowcy prokuratora.” – dodaje Lunney

„ Podobnie sprawa ma się z ubezpieczeniem. Jeśli ubezpieczycielowi nie zgłoszono zmian związanych ze zdrowiem, w razie wypadku może nie zostać wypłacone odszkodowanie. Takie zaniedbanie może spowodować także dysplinarne zwolnienie z pracy.”

Lunney dodaje, że każdy kierowca i operator musi być świadomy, że każdy, kto ma kod 01 w prawie jazdy (korekta wzroku) musi nosić okulary lub soczewki kontaktowe przez cały czas prowadzenia pojazdu. "Operatorzy powinni mieć świadomość, że niektórzy kierowcy mogą nie mieć ograniczenia w ich licencji, ale nadal wymagają okularów lub soczewek kontaktowych.”

"Każdy kierowca, który jeździ bez okularów lub soczewek kontaktowych, gdy jego prawo jazdy wymaga nieustannego używania tych rzeczy pociąga za sobą ryzyko ścigania za przestępstwo prowadzenia pojazdu w sposób niezgodny z prawem, a to podlega karze grzywny i punktów karnych na prawie jazdy."

Ale to nie tylko kierowcy mogą ponieść karę za takie przestępstwo. "Każde takie wykroczenie spowoduje również dochodzenie DVSA nad systemem operatorskim i może narazić na ryzyko utraty licencji operatora" - powiedziała Lunney. Dlatego operatorzy muszą mieć odpowiednie systemy, aby zapewnić zgodność z prawem. Powinni na przykład przeprowadzać kontrole przy bramkach aby upewnić się, że kierowcy mają założone odpowiednie okulary lub soczewki kontaktowe.

Obowiązek operatora

Lunney dodaje, że operatorzy powinni przypominać kierowcom i menadżerom w trakcie szkoleń czy pracowniczych zebrań o ich obowiązkach zgłaszania wszelkich zmian zdrowotnych do pracodawcy i DVLA oraz o konsekwencjach ignorowania takiego obowiązku i prowadzenia auta z pogorszającym się stanem wzroku.

„Kierowcy powinni być ostrzeżeni, że wzrok może się pogarszać z wiekiem i czasami możemy sobie z tego nawet nie zdawać sprawy. Dlatego tak ważne są regularne kontrole wzroku i badanie, czy jesteśmy nadal w stanie czytać tablicę rejestracyjną samochodu z odległości 20 metrów. Pracodawców zobowiązuje do tego „Health and Safety at Work Act” z 1974 mówiący o obowiązkach pracodawcy wobec pracowników, by chronić ich zdrowie i bezpieczeństwo w czasie pracy. To także zobowiązanie, że w czasie wykonywanej pracy nikt nie będzie narażał innych. Jeśli w czasie wypadku ktoś ucierpi z powodu kierowcy zatrudnionego w danej firmie, pracodawca może być pociągnięty do odpowiedzialności jeśli zignorował obowiązki w sprawie zdrowia i bezpieczeństwa: czyli nie ostrzegł kierowców przed niebezpieczeństwem lekceważenia zmian zdrowotnych, w tym wzroku, czy zaniedbał powiadomienia pracowników o obowiązku zgłaszania zmian zdrowotnych i w widzeniu do DVLA.”

Lunney dodaje, że pracodawcy powinni mieć wdrożoną politykę "fitness-to-drive", która obejmuje wymagania dotyczące wzroku kierowcy, obowiązek pracownika do zgłaszania stanów medycznych, częstości badania wzroku i wykonywania innych badań kierowców, a także test wzroku tablicy rejestracyjnej, jeśli wymaga tego kierownictwo danej firmy.

Jednak taktyka kontroli zdrowia oczu pracowników nie jest czymś oczywistym wśród wielu pracodawców. Colin Snape z RHA informuje: ”Pracodawcy w dużych firmach często próbują coś w tym temacie robić i miewają regulamin w miejscu pracy, ale mniejsze firmy, których jest bardzo dużo w branży transportowej nie robią nic i zostawiają to „na sumieniu” kierowców.” I dodaje, że firmy z liczbą ciężarówek nie większą niż 20 sztuk nie mają odpowiedniej do takich zadań infrastruktury, a wynikiem tego może być to, że kierowca z zaburzeniem widzenia może nie być wykryty. Niektórzy obawiają się przyznania do kłopotów ze wzrokiem bojąc się utraty prawa jazdy, a zarazem środków do życia. Snape uważa, że operatorzy powinni robić dużo więcej w sprawie regularnych badań wzroku przez swoich kierowców, ale aby tak było na pewno, potrzebne są kolejne zmiany prawne: „Małe firmy nie zrobią nic, jeśli ich się do tego nie zmusi. Nie wszyscy właściciele małych firm są tacy, ale większość czasu ludzie ci spędzają na zarabianiu na życie i wszystko jest dostosowane do tej pracy, a niekoniecznie dla dobra kierowców.”

Brak standartów

„Ogólnie mówiąc firmy powinny mieć coś, co powie: ‘Oczekujemy, że nasi kierowcy będą mieli jakiś rodzaj badania wzroku w określonym czasie.’ Jeśli operatorzy nie będą zmuszani do zrobienia czegoś, nie będą tego robić, a my musimy takiej postawie się sprzeciwić. Ludzie muszą zdać sobie sprawę, że brakuje kierowców, a jeśli nie będziemy dbać o nich i ich zdrowie, wszystko zacznie zmierzać ku gorszemu.”

źródło: truckanddriver.co.uk
Kierowcy HGV UK