reklama

Nadchodzi czas kryzysu dla łańcuchów dostaw na całym świecie

Nadchodzi czas kryzysu dla łańcuchów dostaw na całym świecie

COVID-19 poddaje globalny system handlu najbardziej dramatycznym testom od czasów II wojny światowej, a linie zaopatrzenia w niezbędną żywność i towary medyczne wchodzą w krytyczną fazę z powodu pandemii osiągającej szczyt w Stanach Zjednoczonych i Europie.

reklama

Personel szpitalny w najbogatszych krajach świata umiera z powodu braku sprzętu ochronnego, a rządom brakuje sprzętu do wentylacji i leków. Pod presją zabezpieczenia zaopatrzenia urzędnicy zaczynają wypowiadać wojny i narzucać nowe bariery handlowe.

Drugą pilną kwestią jest ochrona światowego łańcucha żywności oraz ludzi, którzy go przetwarzają i transportują. Od pakowaczy mięsa po gospodarstwa warzywne i ciężarówki po statki handlowe, pracownicy i infrastruktura wykazują oznaki zmęczenia. Krótko mówiąc, kręgosłup światowego handlu wymaga wzmocnienia, zanim ktokolwiek będzie mógł pomyśleć o przejściu z trybu kryzysowego do naprawy.

reklama

Na przykład firmy spedycyjne, które transportują około 80% towarów na rynku międzynarodowym, działają z załogami, które utknęły na statkach znacznie dłużej niż zwykle. Zazwyczaj około 100 000 marynarzy każdego miesiąca wjeżdża na pokład, aby zmienić kolegów. Te zmiany w załodze są obecnie niemożliwe w większej części świata z powodu ograniczonych podróży lotniczych lub zasad portu. „Gdy dotrzemy do połowy maja, będzie to prawdziwy kryzys, chyba że zaczniemy działać teraz” - powiedział Guy Platten, sekretarz generalny Międzynarodowej Izby Żeglugi (ICS).

reklama

ICS wzywa 20 głównych światowych gospodarek do zaklasyfikowania marynarzy jako kluczowych pracowników, aby mogli swobodniej przemieszczać się do i z pracy, szczególnie przez lotniska.

Firmy takie jak Oldendorff Carriers GmbH & Co. ponoszą konsekwencje ograniczeń. Największy w Niemczech transporter towarów takich jak zboże, węgiel i nawozy ma 700 statków i 4500 pracowników, z których niektórzy nie byli w domu od miesięcy.

reklama

„Załoga nie może wiecznie pozostawać na statku” - powiedział Scott Bergeron, dyrektor ds. Rozwoju i strategii biznesowej Oldendorff. „Oni są jak lekarze lub pielęgniarki, którym mówi się -nie możesz iść do domu pod koniec zmiany, jesteś w szpitalu, dopóki kryzys się nie skończy.”

Kierowcy ciężarówek również napotykają utrudnienia. W niektórych częściach Afryki nie mogą nawet dotrzeć do pracy, ponieważ nie ma transportu publicznego. W Europie długo czekają na rzekomo otwartych granicach.

reklama

Na całym świecie kierowcy przewożący towary między krajami spotykają się z lokalnie egzekwowanymi przepisami mającymi na celu zablokowanie szerszej populacji, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. „Mieliśmy wielu gubernatorów i burmistrzów, którzy stawiają bariery w bezpiecznym i wydajnym przepływie towarów”, powiedział Sean McNally rzecznik American Trucking Associations. „Jeśli urzędnicy chcą ponownie zaopatrzyć półki sklepowe i zaopatrzyć szpitale, muszą zapewnić zakwaterowanie dla ciężarówek i kierowców ciężarówek”.

reklama

Prezydent Donald Trump 14 kwietnia próbował uspokoić Amerykanów, że ich zapasy żywności są bezpieczne. Podczas briefingu w Białym Domu powiedział, że amerykańscy rolnicy mogą produkować obficie, a sprzedawcy żywności, tacy jak Kroger i Walmart, wydają się być w „bardzo dobrej formie”.

reklama

Jednak problemy narastają.

Smithfield Foods Inc., największy na świecie producent wieprzowiny, należy do amerykańskich firm przetwórstwa spożywczego, które tymczasowo zamykają zakłady z powodu epidemii wirusa wśród pracowników.

reklama

Kiedy rzeźnie pozostają zamknięte zbyt długo przez co zmniejszają zapasy i podnoszą ceny, stwarza to dylemat dla rolników. Niektórzy decydują się na wybicie części swojego stada, zamiast płacić rachunki za ich wykarmienie. Hodowcy owoców i warzyw od Kalifornii po Hiszpanię już widzą straty w zbiorach. Hodowcy bydła mlecznego z Ameryki aż po Wielką Brytanię wyrzucają nadwyżkę mleka.

reklama

Nie każda branża jest obciążona. Amerykański łańcuch dostaw produktów farmaceutycznych „jest w dobrej formie”, powiedział Larry Merlo, CEO CVS Health Corp. w zeszłym tygodniu. Firma ma około 10 000 punktów sprzedaży, a Merlo powiedział, że jej dostawcy zwykle przechowują wystarczającą ilość zapasów przez trzy do sześciu miesięcy.

Mimo to naukowcy z Centrum Badań i Polityki Chorób Zakaźnych University of Minnesota ostrzegli ostatnio, że może brakować leków ratujących życie. Zapasy są trudne do oszacowania ze względu na „brak przejrzystości strukturalnej i dostępnych danych dotyczących łańcucha dostaw na temat leków” napisali.

Presja na zaspokojenie podstawowych potrzeb prowadzi rządy do wprowadzania ograniczeń i barier w eksporcie żywności i produktów zdrowotnych. I to jest jeden z powodów, dla których zbliża się walka polityczna, ponieważ niektóre państwa starają się przekierować produkcję kluczowych dostaw z powrotem do kraju i cofnąć dziesięciolecia inwestycji w globalizację.

USA i Europa są już podzielone w tej sprawie. „Samowystarczalność nie jest opcją dla żadnego kraju”, powiedziała w zeszłym tygodniu Sabine Weyand, dyrektor generalny Komisji Europejskiej ds. Handlu. Podała przykład wentylatorów, które mogą zawierać aż 900 części pochodzących z całego świata.

reklama

W niedzielę wielkanocną z kolei Peter Navarro powiedział, że zależność Ameryki od globalizacji jest przyczyną niedoborów zaopatrzenia medycznego.„Gdybyśmy to tutaj zrobili, nie mielibyśmy do czynienia z tym problemem” - powiedział. „To był grzech pierworodny”.

reklama

źródło: ttnews.com
Kierowcy HGV UK

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

reklama