reklama

Obawy przed brakiem żywności, o ile w ciągu najbliższych tygodni dodatkowe 40 000 osób nie zgłosi się na zbieranie plonów

Obawy przed brakiem żywności, o ile w ciągu najbliższych tygodni dodatkowe 40 000 osób nie zgłosi się na zbieranie plonów

Wielka Brytania stoi w obliczu niedoborów żywności, chyba że 70 000 Brytyjczyków stanie na wysokości zadania zbierając owoce i warzywa w kraju za 15 funtów za godzinę, w czasie gdy globalna pandemia zakłóca również przepływ towarów importowanych.

reklama

Ponad 30 000 osób zgłosiło się do nowej Land Army, aby „zbierać dla Wielkiej Brytanii” i „nakarmić naród”, a tylko jedna trzecia wolontariuszy pracowała na farmach. Mimo ochotników wciąż brakuje kolejnych 40 000 osób by zacząć zbiory na początku maja.

Narasta również zamieszanie związane z tym, jak będą dojeżdżać do gospodarstw, dzielić zakwaterowanie i bezpiecznie pracować na polach, zachowując dystans społeczny, ponieważ Public Health England nie ukończyło jeszcze oficjalnych wytycznych.

Po presji ze strony Narodowego Związku Rolników wczoraj wieczorem Ministerstwo Skarbu wkroczyło, by przyspieszyć proces gromadzenia wolontariuszy, decydując, że farmerzy dotknięci brakiem pracowników będą mogli rekrutować pracowników przebywających na tymczasowych urlopach (furlough).

Oznacza to, że będą dalej dostawać 80 procent swojej pensji (do 2500 funtów miesięcznie), a jednocześnie zarabiać do 15 funtów na godzinę lub 350 funtów tygodniowo za zbieranie owoców i warzyw.

reklama

Wiceprezes NFU Tom Bradshaw wezwał Brytyjczyków, by ruszyli do akcji - ostrzegając, że bez nich mogą wystąpić niedobory żywności.

Powiedział: „Zezwolenie pracownikom na przymusowych urlopach na podjęcie drugiej pracy tworzy dużą grupę Brytyjczyków, którzy mają możliwość rozpoczęcia pracy na polach od początku maja. To wezwanie, by zrobić coś dla naszego kraju - potrzebujemy pomocy społeczeństwa, gdyż owoce i warzywa są kluczowe dla naszej diety.”

reklama

Ostrzegając o konsekwencjach niepowodzenia planu, dodał: „Jeśli nie uda nam się zebrać tych owoców i warzyw, ludzie będą mieli mniejszy wybór w supermarketach i mniej owoców i warzyw na półkach”. Bradshaw powiedział również, że globalny charakter koronawirusa oznacza, że rolnicy na całym świecie zmagają się z problemem zbierania plonów.

Dodał, że zakazy podróży, mniej lotów międzynarodowych, rosnące koszty transportu drogowego i kierowcy ciężarówek, którzy chorują lub izolują się, znacznie utrudniają import.

Powiedział: „Międzynarodowe łańcuchy dostaw stają się coraz bardziej niestabilne - ale mamy tu owoce i warzywa, których potrzebujemy. Jednak dopóki nie zbierzemy brytyjskich plonów, możemy mieć niedobory żywności na sklepowych półkach”.

reklama

Plan zaczyna się od znalezienia 70 000 pracowników gotowych do wczesnego zbioru owoców i warzyw. Eksperci przyznają, że denerwują się czy to się uda, potencjalnie pozostawiając tony żywności gnijącej na brytyjskich polach. Do końca miesiąca trzeba jeszcze znaleźć 40 000 osób, a dyrektor naczelny British Growers Association Jack Ward uważa, że tylko niewielka część ludzi trafi na farmy: „Gdy ludzie zobaczą ile trudu to kosztuje, myślę że nie będzie to dla wszystkich”.

reklama

Ograniczenia w podróżach by zredukować rozprzestrzenianie się koronawirusa oznaczają, że zaledwie dziesięć procent pracowników sezonowych z Europy Wschodniej jest gotowych do pracy. Program „Land Army” jest prowadzony przez Concordia - organizację charytatywną, która zapewnia sezonową pracę gospodarstwom.

Concordia twierdzi, że prawie 90 procent wnioskodawców to obywatele brytyjscy - a połowa z nich jest albo na przymusowych urlopach, albo całkowicie straciła pracę z powodu koronawirusa.

reklama

Jednak tylko co trzecia z 30 000 osób pracowała wcześniej w gospodarstwach rolnych - a zaledwie 2 000 jest obecnie gotowych do rozpoczęcia pracy na początku maja po przeprowadzeniu krótkiej rozmowy kwalifikacyjnej.

reklama

Dyrektor naczelny Concordii Stephanie Maurel powiedziała, że pracownicy na farmach zarabiają średnio 350 funtów tygodniowo za około 40 godzin pracy. Minimalna stawka krajowa wynosi £8,72 za godzinę, ale szybsi pracownicy mogą otrzymywać wynagrodzenie do £15 za godzinę, w zależności od tego, ile zbiorą. Dzień rozpocznie się między 5 a 6 rano, kończąc wczesnym popołudniem, aby uniknąć pracy fizycznej w najgorętszej części dnia.

reklama

Zazwyczaj około czterech na pięciu pracowników sezonowych mieszka w gospodarstwach, zwykle we wspólnych przyczepach kempingowych z dwoma innymi pracownikami płacąc czynsz w wysokości 53 funtów tygodniowo.

Konieczność dystansu społecznego oznacza, że może być wymagana przyczepa na osobę lub rodzinę, a farmy będą wymagały od nowo przybyłych zbieraczy izolacji przez siedem dni zanim rozpoczną pracę, aby uniknąć zarażenia innych pracowników koronawirusem.

reklama

Nowa strona internetowa, na której zostaną dobrani rolnicy i potencjalni pracownicy, zostanie uruchomiona w przyszłym tygodniu, na kilka dni przed rozpoczęciem żniw w Wielkiej Brytanii.

British Growers Association twierdzi, że od połowy kwietnia potrzeba około 6000 pracowników do zbierania szparagów, i kolejne tyle do zbierania sałat.

Od maja co najmniej 30 000 osób będzie potrzebnych do zbierania truskawek, a co najmniej 10 000 do zbierania miękkich owoców, takich jak maliny. Później latem potrzeba kolejnych 10 000 na zbieranie jabłek i gruszek.

W przyszłym miesiącu trzeba zebrać dziesiątki tysięcy kalafiorów, ogórków i wiosennych warzyw.

Rolnicy i hodowcy żywności dotknięci brakiem personelu będą mogli rekrutować pracowników z innych firm, aby „wyżywić naród”. Ten ruch jest odpowiedzią na ostrzeżenia o chaosie i obawą, że uprawy zostaną zgniłe na polach. Tysiące firm, których pracownicy są na urlopie nadal otrzymają 80% wynagrodzenia z państwa.

reklama

Pierwotnie nie było to możliwe jednak Ministerstwo Skarbu zaktualizowało swoje wytyczne, aby wspomóc gospodarkę: „Możesz podjąć inne zatrudnienie, podczas gdy twój obecny pracodawca umieścił cię na przymusowym urlopie, a to nie wpłynie na dotację w ramach programu pomocy”.

reklama

Efektem jest to, że osoby przebywające na urlopie mogą otrzymywać 80% wynagrodzenia od swojego głównego pracodawcy, jednocześnie pobierając drugie wynagrodzenie za zbiór owoców. Co ważne, osoby te muszą mieć możliwość powrotu do pracy u swojego głównego pracodawcy w razie potrzeby.

reklama

źródło: dailymail.co.uk
Kierowcy HGV UK

Komentarze  

0 #1 Ewelina 2020-06-20 19:37
Hello this job is still available? If yes please send me offers in email thank you ewelina
Zacytuj

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

reklama