Rząd inwestuje prawie 40 milionów funtów, aby pokonać przeszkody związane z ładowaniem samochodów elektrycznych na ulicach

Rząd inwestuje prawie 40 milionów funtów, aby pokonać przeszkody związane z ładowaniem samochodów elektrycznych na ulicach

Departament Transportu (DfT) inwestuje 37 milionów funtów w serię 12 projektów, których celem jest rozwiązanie problemu kierowców parkujących na ulicy, aby mogli ładować swoje samochody elektryczne (Electric Vehicle – EV).

Specjalne podkładki do ładowania bezprzewodowego, które eliminują potrzebę ciągnięcia przewodów, ładowarki wyciągane z chodnika, tzw „pop-up” i projekt, w którym wiele punktów ładowania zostanie zainstalowanych na parkingach, w celu „masowego ładowania” pojazdów elektrycznych w nocy są wśród programów do otrzymania finansowania.

Char.gy, firma zajmująca się ładowaniem pojazdów elektrycznych, która w zeszłym roku zainstalowała pierwsze ładowarki do lamp ulicznych w Londynie otrzymała ponad 2,3 miliona funtów na opracowanie i wdrożenie bezprzewodowych ładowarek na ulicach, a konsultanci Urban Foresight otrzymali ponad 3 miliony, aby wprowadzić serię pop-ładowarek, które są wyciągane z krawężnika. Virgin Media jest również zaangażowane w projekt i wykorzysta swoją infrastrukturę, aby można było najlepiej wykorzystać informacje o zachowaniach kierowców EV.

DfT bada również punkty ładowania, które mogą zapewnić „pół-szybkie” ładowanie bez potrzeby kosztownych modernizacji podstacji elektrycznych. „Solar forecourts”, które wykorzystują energię słoneczną do ładowania grup pojazdów elektrycznych, również otrzymają centralne inwestycje.

Od 25 do 45 procent mieszkańców Wielkiej Brytanii nie ma dostępu do parkingów poza ulicami, co odpowiada co najmniej dziewięciu milionom samochodów. Firmy zajmujące się punktami ładowania zazwyczaj nie instalują ściennych skrzynek na domach bez garażu lub podjazdu. Takie domy zresztą nie kwalifikują się na dotację do ładowarki domowej.

Jednak rząd planuje zakazać sprzedaży wszystkich nowych samochodów, które nie posiadają jakiejś formy elektryfikacji po 2040 roku. Chociaż pełne szczegóły tego zakazu wciąż nie są dostępne, raporty wskazują, że nowe samochody muszą być zdolne do pokonania co najmniej 50 mil w trybie akumulatorowym w celu oceny „efektywnej” zerowej emisji i pozostania w sprzedaży po tej dacie. Te samochody, głównie hybrydy typu plug-in i pojazdy elektryczne będą musiały być ładowane, aby jak najlepiej wykorzystać swoje ekologiczne właściwości i pomóc Wielkiej Brytanii w osiągnięciu oficjalnego celu, jakim jest osiągnięcie neutralności pod względem emisji do 2050 roku.

Jakość powietrza na obszarach miejskich jest kolejnym powodem, dla którego należy dążyć do wprowadzenia pojazdów elektrycznych, ale niedostatek podjazdów i garaży w miastach Wielkiej Brytanii, a zwłaszcza w Londynie, jest postrzegany przez wielu jako bariera do posiadania pojazdów elektrycznych. W poprzednich projektach miejskich przystosowano lampy uliczne do ładowania, ale nie były one wystarczająco wykorzystywane, bo słupy oświetleniowe są z dala od krawężnika, aby poprawić dostęp do chodnika.

Wszystkie projekty, na które przeznaczono fundusze, przeszły trzymiesięczne studia wykonalności i pojawiły się w ramach rządowego wyzwania na przyszłą mobilność, której celem jest uczynienie transportu czystszym, łatwiejszym i bezpieczniejszym.

Jack Cousens, szef AA ds. polityki drogowej, komentując tę inwestycję powiedział, że „bezprzewodowe ładowanie może okazać się świetnym rozwiązaniem dla zamieszkałych ulic”, ale ostrzegł, że „w krótkim okresie należy zrobić więcej, aby przekonać kierowców do zastąpienia ich pojazdu benzynowego lub diesla samochodem elektrycznym.”

źródło: autoexpress.co.uk
Kierowcy HGV UK