reklama

Brexit: „Bez względu na to co się stanie, przepływ towarów musi być”

Brexit: „Bez względu na to co się stanie, przepływ towarów musi być”

Brytyjczycy zapełniają swoje magazyny i planują przeprowadzki, a logistycy z całej Europy dopracowują Plan B i Plan C.

Podczas gdy rządy nadal negocjują wizję Brexitu, wiele firm podjęło już działania w celu zminimalizowania jego wpływu. Niezależnie od tego, czy to „grube ryby”, czy małe i średnie firmy, wszyscy uczestnicy targów będą wymieniać się pomysłami na temat logistyki transportu w Monachium. 

reklama

Cła przywozowe, fizyczne kontrole i ciężka biurokracja, a w konsekwencji dłuższe terminy i wyższe koszty; jeśli przepływ towarów między Wielką Brytanią, a resztą Europy się osłabi lub nawet załamie, szkody gospodarcze będą ogromne. Ważne branże, takie jak przemysł motoryzacyjny i spożywczy zależą od terminowych i szybkich dostaw. Pomimo zbliżającego się chaosu zwanego Brexitem, wielu specjalistów ds. logistyki jest dość spokojnych, jak wynika z niedawnego sondażu przeprowadzonego wśród 2.680 uczestników targów w logistyce transportu.

reklama

„38% respondentów stwierdziło, że są przygotowani na wszystkie ewentualności. Na 50% nie ma to bezpośredniego wpływu, a tylko 12% obawia się ogromnych, negatywnych skutków z powodu twardego Brexitu”- stwierdził Stefan Rummel, dyrektor zarządzający Messe München.

Niepewność wśród brytyjskich firm

Barometr transportowy Timocom pokazuje również, że Brytyjczycy się przygotowują. Transport ciężarowy do Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrósł w pierwszym kwartale 2019 r. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Statystyki wymiany towarowej dotyczące podaży i popytu w transporcie w Europie wykazują wzrost transportu na Wyspy o 112%. Ponadto około jedna na trzy firmy w Wielkiej Brytanii planuje przenieść swoją działalność za granicę. Pokazało to badanie przeprowadzone przez British Business Association Institute of Directors (IOD) wśród 1.200 dyrektorów naczelnych firm w styczniu 2019 roku.

reklama

Europejscy logistycy mają dobrą pozycję

Szczególnie w wąskim gardle między Calais a Dover, gdzie codziennie kursuje ponad 11.000 ciężarówek, w przypadku nieuregulowanego Brexitu wystąpią zatory i zwiększy się czas oczekiwania. Dachser również intensywnie przygotowuje się do tego scenariusza. W wewnętrznym zespole projektowym eksperci z różnych działów firmy zajmują się Brexitem, z pytaniami dotyczącymi odprawy celnej, kontroli wolumenu i zarządzania ruchem, a także zagadnień IT, personelu i komunikacji.

Ankieta

Co dalej z Brexitem?

reklama

„Bardzo dokładnie śledzimy rozwój sytuacji, koordynując centralnie ze wszystkimi oddziałami, których to dotyczy i pozostając w bliskim kontakcie z naszymi klientami” - powiedział Steffen Wiese, szef sprzedaży i logistyki Europy Centralnej i Północnej w firmie Dachser. Firma jest obecna w Wielkiej Brytanii od 1975 r. i zatrudnia blisko 450 osób w czterech lokalizacjach.

reklama

W 2018 r. Dachser UK wygenerował 105,4 mln euro sprzedaży brutto i przetransportował około 780.000 przesyłek o tonażu około 600.000 ton. Wiese podkreślił: „Brexit z pewnością nie jest codziennym wyzwaniem. Podjęliśmy jednak wszelkie dostępne środki aby zapewnić, że transport towarów do i ze Zjednoczonego Królestwa będzie przebiegał tak płynnie, jak to możliwe. Bez względu na to co się stanie, przepływ towarów musi być.”

reklama

Brexit już sporo kosztuje

Holandia jako centrum logistyczne jest również mocno dotknięta ze względu na ściśle powiązane sieci dostaw z Wielką Brytanią. Według Eurostatu ok. 8,8 procent holenderskiego eksportu trafiło do Wielkiej Brytanii w 2017 roku. Największy port w Europie, Port w Rotterdamie intensywnie przygotowuje się do Brexitu i zainwestował już około 1,5 miliona euro. Oczekuje się, że Brexit będzie wymagał dodatkowej kontroli 10.500 statków każdego roku.

reklama

Wymagałoby to setek dodatkowych pracowników, w tym personelu celnego, weterynaryjnego i kontroli żywności. Ponadto dokonano inwestycji w nowy, cyfrowy system raportowania. Firmy handlowe prowadzące interesy z Wielką Brytanią mają tam rejestrować swoje ładunki. Spółka portowa szacuje, że dotyczy to ok. 4.200 firm.

Ponadto port zlecił przeprowadzenie badania symulacyjnego aby zobaczyć, jakie efekty przyniósłby Brexit na terminalach promowych w porcie w Rotterdamie. Na podstawie wyników tego badania symulacyjnego zorganizowano miejsca parkingowe dla samochodów ciężarowych.

„Wszystkie te przygotowania są konieczne, aby w jak największym stopniu złagodzić negatywne konsekwencje Brexitu. Jednak te przygotowania są skuteczne tylko wtedy, gdy współpracują wszyscy w łańcuchu logistycznym. Jest to wstępny warunek płynnych przepływów handlowych, którego nigdy nie przestajemy podkreślać”- stwierdził Mark van Dijk, menadżer handlu zagranicznego w Port of Rotterdam.

reklama

„Wielu logistyków przygotowało się na Brexit w najlepszy możliwy sposób, ale nie każda firma jest wystarczająco przygotowana; małe i średnie przedsiębiorstwa są pod tym względem szczególnie zagrożone. Transport Logistic stanowi idealną platformę, aby dowiedzieć się więcej o Brexicie i dzielić się informacjami ”- powiedział Stefan Rummel.

reklama

źródło: ukhaulier.co.uk
Kierowcy HGV UK

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

reklama