reklama

Co brak umowy brexitowej oznacza dla kierowców ciężarówek?

Co brak umowy brexitowej oznacza dla kierowców ciężarówek?

Na chwilę obecną kierowcy ciężarówek z Wielkiej Brytanii, którzy chcą dostarczać towar do UE, muszą posiadać licencję wspólnotową, czyli dokument wydany przez władze Wielkiej Brytanii pozwalający działać w Europie.

Jest to ważne, ponieważ rocznie około 3,5 miliona ciężarówek podróżuje z Wielkiej Brytanii do Europy.

Jeśli porozumienie Theresy May zostanie ratyfikowane przez Parlament, sytuacja przez cały okres przejściowy nie zmieni się, aż Zjednoczone Królestwo wynegocjuje przyszłe stosunki handlowe.

reklama

Jeśli jednak Wielka Brytania odejdzie ze Wspólnoty bez umowy, kraje UE już nie będą musiały uznawać wydanych tutaj licencji wspólnotowych.

Jednym z możliwych rozwiązań dla rządu Wielkiej Brytanii byłoby wydawanie przez Europejską Konferencję Ministrów Transportu (ECMT) pozwoleń, które są przydzielane przez niezależną grupę i umożliwiają transport w 43 krajach, w tym we wszystkich krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EEA), z wyjątkiem Cypru.

reklama

Zezwolenia ECMT mogą być wydawane na rok kalendarzowy lub jeden miesiąc. Kłopot w tym, że rząd Wielkiej Brytanii może udostępnić ograniczoną liczbę takich pozwoleń. W 2019 r. wydano dotychczas 984 zezwolenia roczne na 11.392 wniosków.

Udało się ostatecznie uzyskać więcej zezwoleń, więc Stowarzyszenie Transportu Drogowego (RHA) uważa, że liczba dostępnych rocznych zezwoleń wzrośnie o około 70%.

Wielka Brytania ma również 2.832 miesięczne zezwolenia, które nie zostały jeszcze przydzielone.

reklama

Zezwolenia ECMT nie pozwalają jednak operatorom na taką samą swobodę, jaką obecnie mają w UE.

Istnieją ograniczenia co do tego, co mogą robić międzynarodowi kierowcy, szczególnie dlatego, że kraje starają się zapobiegać dostarczaniu przez nich dużej ilości przesyłek w ramach jednego kraju.

Zgodnie z licencją społecznościową mogą jeździć między państwami członkowskimi tak długo jak chcą, bez konieczności powrotu do Wielkiej Brytanii.

Najważniejsze ograniczenie polega na tym, że po dokonaniu dostawy międzynarodowej do państwa członkowskiego, mogą oni wykonać tylko trzy dostawy krajowe w tym kraju przed dokonaniem kolejnej dostawy międzynarodowej.

Z pozwoleniem ECMT jest inaczej, kierowcy mogą odbyć tylko trzy kursy między krajami przed powrotem do Wielkiej Brytanii i nie są dozwolone żadne dostawy w obrębie krajów.

reklama

Plany Komisji

Alternatywne, choć tymczasowe rozwiązanie wychodzi z planów Komisji Europejskiej dotyczących Brexitu bez umowy.

Komisja przyjęła propozycję, by nawet w razie bezumownego Brexitu pozwolić brytyjskim operatorom przewozić towary w UE do końca 2019 r. pod warunkiem, że Wielka Brytania zrobi to samo dla unijnych operatorów.

Rozporządzenie jest rozpatrywane przez Parlament Europejski i Radę Europejską.

reklama

Są również ograniczenia w porównaniu z członkami UE, w obecnej formie operatorom pozwolono by na najwyżej dwie dostawy towarów z Wielkiej Brytanii do UE, potem na jedną, a potem żadną. Nie byłoby również możliwości podróżowania przez kraje UE w celu uzyskania dostępu do krajów spoza UE, np. Szwajcaria, z którymi istnieją osobne umowy dwustronne.

Pojawiły się w UE również spory między Komisją Europejską, a państwami członkowskimi dotyczące tego, czy w ogóle przepisy związane z transportem drogowym powinny być regulowane przez Komisję.


reklama

Największa restrykcja to zapis, że po dokonaniu dostawy międzynarodowej do państwa członkowskiego, firmy transportowe mogą wykonać tylko trzy dostawy krajowe w tym kraju przed dokonaniem kolejnej dostawy międzynarodowej.

Z pozwoleniem ECMT, przeciwnie, mogą one odbyć tylko trzy podróże między krajami przed powrotem do Wielkiej Brytanii i jednocześnie żadne dostawy w obrębie krajów nie są dozwolone.

"Nadal nie jesteśmy pewni, czy wniosek Komisji zostanie zrealizowany, a nawet jeśli tak się stanie, będzie działał tylko do końca roku i zapewni znacznie mniejszy dostęp do rynku UE od tego, którym dzisiaj cieszą się nasi członkowie" - powiedziała Pauline Bastidon ze Stowarzyszenia Transportu Towarowego (Freight Transport Association).

"To mała otucha dla kierowców ciężarówek, zwłaszcza jeśli próbują podpisać umowy na kilka lat."

reklama

Ale Departament Transportu (DfT) powiedział BBC News: "Jesteśmy przekonani, że będziemy utrzymywać dobre stosunki z UE, która utrzymuje zliberalizowany dostęp do Wielkiej Brytanii, który obecnie cieszy przewoźników i że nie będą potrzebne zezwolenia ECMT, aby kontynuować działalność w UE".

DfT zastanawia się także, czy stare, dwustronne umowy dotyczące transportu ciężarówek automatycznie powrócą na swoje tory, gdy Wielka Brytania opuści UE, chociaż obecnie UE temu przeczy.

W przygotowaniu jest, choć jeszcze nie została zatwierdzona, inna legislacja, która umożliwiłaby unijnym podmiotom dostarczanie w Wielkiej Brytanii bez względu na to, czy wnioski Komisji Europejskiej zostaną przyjęte.

reklama

Rejestracja przyczepy

Istnieją inne potencjalne problemy związane ze świadectwem kwalifikacji (CPC) i różnymi międzynarodowymi zezwoleniami dla kierowców potrzebnymi do kierowania pojazdami w UE - jedno jest ważne głównie w Hiszpanii i Irlandii, a kolejne w większości pozostałych krajów EU, dlatego tak wielu kierowców potrzebuje dwóch.

Ponadto niektóre przyczepy muszą być zarejestrowane przez Driver and Vehicle Licensing Agency (DVLA), a poszczególne tablice rejestracyjne muszą być inne od pojazdu holującego, jeśli zamierzają podróżować do niektórych krajów UE.

Do tego dochodzą problemy z formularzami celnymi i innymi dokumentami, gdy ciężarówki wjeżdżają lub opuszczają UE.

reklama

źródło: bbc.co.uk
Kierowcy HGV UK

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

reklama